Lunazyna - dlaczego powinieneś się nią zainteresować

Lunazyna - dlaczego powinieneś się nią zainteresować

Właściwości prozdrowotne Lunazyny.

Immunoreceptory na powierzchni komórek odpornościowych są genetycznie nastawione na generowanie reakcji przeciwko zarazkom, alergenom i toksynom. Jeśli działają prawidłowo, zagrożenie jest natychmiast usuwane. Jeśli natomiast receptory działają z opóźnieniem, oznacza to, że naturalna bariera ochronna nie jest wystarczająca, a organizm bardziej podatny jest na stany chorobowe.

Lunazyna – wsparcie dla układu immunologicznego

Układ odpornościowy organizmu jest dynamicznym, podlegającym zmianom systemem. Czy mamy na niego jakikolwiek wpływ? Tak! Z końcem ubiegłego wieku stało się jasne, że na funkcjonowanie naszego organizmu ma wpływ nie tylko nasze DNA, ale też niektóre substancje – np. te przyjmowane w pożywieniu – określane jako peptydy epigenetyczne. Takie substancje wpływają na działanie komórek na najbardziej podstawowym poziomie. Przykładem takiego naturalnego białka o charakterze epigenetycznym jest lunazyna. Czym jest ten związek i jaki wywiera wpływ?

Bioaktywność lunazyny świetnie obrazuje przykład struktury społecznej pszczół.

Jak wiadomo rój złożony jest z osobników, które pełnią w nim określoną funkcję: robotnicy, trutnia lub królowej matki. Co ciekawe, wszystkie osobniki zaczynają żywot jako larwy i posiadają zasadniczo jednakowy zapis genetyczny DNA. O tym, czy w trakcie rozwoju przekształcą się w żyjącą kilkanaście tygodni robotnicę, czy w królową, która dożywa około pięciu lat decyduje pokarm i przyjmowane w nim substancje epigenetyczne. Larwy i poczwarki robotnic karmione są zwykłym pyłkiem kwiatowym. Natomiast przyszła królowa – wysokobiałkowym mleczkiem pszczelim. To właśnie obecność w pokarmie specyficznych substancji peptydowych wywiera tak zasadniczy wpływ na ich los biologiczny.

Substancje epigenetyczne to białka zdolne poprawić zapisane w genach przeznaczenie genetyczne – inaczej mówiąc korzystnie wpływać na tzw. ekspresję genetyczną. Podsumowując, peptydy epigenetyczne takie jak lunazyna przyjmowane w pożywieniu diametralnie zmieniają zapisany w genach „los genetyczny”. Jakie znaczenie dla nas ma znajomość tych faktów?

Lunazyna a stres oksydacyjny

Nie wiedząc o tym łatwo przeoczyć jak potężne wsparcie dla naszego układu immunologicznego niesie w sobie wartościowy pokarm epigenetyczny. Ponieważ lunazyna jest naturalnym białkiem czynnym na poziomie epigenetycznym – nie zmienia naszego DNA, ale pobudza geny do bioaktywności. Stymuluje ekspresję genetyczną, pobudza komórki odpornościowe i ich receptory powierzchniowe do aktywnego odpierania potencjalnych zagrożeń, czego rezultatem jest naturalnie zwiększona odporność.

Całe spektrum czynników środowiskowych i związanych ze stylem życia (np. nieodpowiednia dieta, działanie toksyn przemysłowych, stres i stany zapalne, czy nawet nadmierna ekspozycja na promieniowanie słoneczne) wpływa na powstawanie tzw. wolnych rodników. Te reaktywne, „niedokończone” cząsteczki „kradną” elektrony z tłuszczy, białek i zdrowych komórek wywołując stres oksydacyjny. Takie długotrwałe wytrącanie ze stanu równowagi komórkowej skutkuje ich starzeniem i chorobami degeneracyjnymi. Łatwo zrozumieć dlaczego tak istotna jest obecność w naszej w diecie antyoksydantów (przeciwutleniaczy), które neutralizują wolne rodniki zanim te wywołają łańcuch reakcji określanych jako stres oksydacyjny i uszkodzenie komórek.

Lunazyna ma działanie przeciwutleniające

Opracowania z dziedziny proteomiki podkreślają właściwości antyoksydacyjne lunazyny. Podobnie jak witamina C i E, lunazyna przyswaja wolne elektrony rodników i minimalizuje ich destruktywny wpływ na zdrowe komórki. Redukując liczbę rodników lunazyna hamuje też utlenianie niezbędnego w diecie kwasu linolowego. Jak przekłada się to na odporność organizmu?

Patrząc przez pryzmat epigenetycznych właściwości lunazyny poprawiających ekspresję genów systemu immunologicznego oraz jej działania przeciwutleniającego widać, że ma działanie wielotorowe. Poprawia naturalne zdolności obronne organizmu i znacząco redukuje negatywny wpływ wolnych rodników.

Lunayzna tabletka

Czy lunazyna to panaceum – lek na wszystko?

Rynek przesycony jest produktami natarczywie reklamowanymi jako rzekomy przełom w medycynie, dietetyce, suplementacji itp. Badana od roku 1996 lunazyna nie bez powodu może być postrzegana jako kolejny chwyt marketingowy. Sama epigenetyka, dyscyplina nauki zajmująca się badaniem ludzkiego DNA i zapisanych w nim informacji (tzw. genomu), jest młodą dziedziną i może wywoływać pewną nieufność.

Co jednak sprawia, że nasze własne komórki różnią się od siebie? Wszystkie zawierają ten sam, identyczny kod DNA, mimo tego jedne mają charakter komórek mięśniowych, inne nabłonkowych, nerwowych, tkanki łącznej itp. To właśnie „załączanie” lub „wyłączanie” poszczególnych elementów genomu sprawia, że nasz organizm odznacza się określonymi cechami. Dotyczy to również obecności lub braku dostępu do naturalnych substancji – takich jak lunazyna – które wyposażają nasz organizm do radzenia sobie z wyniszczającym wpływem otaczającego nas środowiska. Działanie lunazyny wynika z „cech projektowych” naszego organizmu i aktywowaniu jego genów.

Światowe piśmiennictwo medyczne zawiera wiele opracowań na temat tego unikalnego polipeptydu. Dokumentowane są wyniki badań dotyczących nie tylko jej właściwości epigenetycznych i antyoksydacyjnych. Wiele publikacji opisuje wpływ lunazyny na spadek cholesterolu LDL, jej działania jako inhibitor NF-kB (działanie przeciwzapalne), a nawet badania kliniczne nad lunazyną jako lekiem na choroby układu krążenia, Alzheimera i Parkinsona – schorzeniami najwyraźniej warunkowanymi genetycznie.

Niestety przeszkodą w upowszechnieniu korzyści wynikających z pozytywnych właściwości przez długi czas były zastrzeżenia patentowe związane ze sposobami jej pozyskiwania oraz idące w ślad za tym niebotyczne koszty. Na szczęście w związku z rozwojem i w tym zakresie, lunazyna jest już również dostępna na rynku europejskim (np. w postaci suplementu LunaCol).

Chociaż więc efekty suplementacji nie są natychmiastowe – to nie są również doraźne, krótkotrwałe. Badania morfologiczne osób konsekwentnie stosujących lunazynę wskazują na obiektywną i trwałą poprawę wyników. Nie dziwi więc, że odkrywcy tego białka epigenetycznego z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, Alfredo Galvez i Benito de Lumen, nazwali je lunazyną – od filipińskiego słowa lunas, czyli leczyć.

Tags: lunazyna